'Float down, like autumn leaves'

13:18


Witajcie :*
Nie było mnie tutaj długo, bo aż 5 miesięcy, co sprowadza się do faktu, że nie potrafię długo wytrwać w blogowaniu. Może to nie jest coś, do czego jestem stworzona, ale sprawia mi przyjemność i jakoś mnie do tego ciągnie. Ważna w prowadzeniu bloga jest wytrwałość, której zdecydowanie mi brakuje w tym aspekcie. Może po prostu inne ambicje wzięły górę, przez co blog pozostał na "od święta". Nie chcę, żeby stało się to dla mnie obowiązkiem, że w dany dzień muszę wstawić coś, bo inaczej nie wywiążę się z danego słowa. Nie chcę, żeby tak było. Moje miejsce w internecie ma wywoływać u mnie uśmiech i być dla mnie czymś, co kocham tworzyć. A mogę dać Wam słowo, że naprawdę uwielbiam pisać swoje przemyślenia, wymyślać tematy i bawić się w modelkę na różnych sesjach. Mam tysiące nieopublikowanych zdjęć, które mogłabym spokojnie tutaj wrzucić. Mam wiele tematów, na które chciałabym napisać. Ale nie mam czasu.
W tym roku piszę egzamin, od którego zależy czy pójdę na wymarzony biol-chem. Wszyscy mówią, że jak się dobrze rozplanuje swój czas, to można robić wiele rzeczy w ciągu dnia. Jest to jak najbardziej prawda, ale nie chcę wpychać bloga na siłę w swój grafik. Chcę tu pisać wtedy kiedy naprawdę mam na to ochotę. Wpisanie tego do swoich obowiązków nie będzie dla mnie dobre, bo posty tworzyłabym w pośpiechu, co nie przyniosłoby świetnych efektów. Nie mogę Wam nic obiecać, ale naprawdę fajnie by było, gdybym tu często była dla siebie i dla Was.
Chcę Wam tylko przekazać, że zawsze pamiętam o blogu i mam wyrzuty sumienia, że jestem na nim nieobecna. Chcę wrócić, ale od razu mówię, że nie będę regularna. Postaram się wchodzić tu jak najczęściej i publikować to, co już kiedyś przygotowałam. Na razie nie promuje bloga. Nie poinformuję o tym poście na DDOB. Najpierw to będzie sprawdzian dla mnie. Jeśli nie zawiodę i będę tu od czasu do czasu coś publikować przynajmniej przez najbliższe 2 miesiące, wtedy zacznę promować bloga, bo będę miała pewność, że warto. Mam nadzieję, że zrozumiecie.
A tymczasem mam dla Was zdjęcia z jesiennej sesji :)





xx,
Kornelia

0 komentarze